HomeBlog#OddychajPolsko: Dziewięciolatka zmarła z powodu smogu. Była pierwszą ofiarą zanieczyszczeń powietrza na świecie

#OddychajPolsko: Dziewięciolatka zmarła z powodu smogu. Była pierwszą ofiarą zanieczyszczeń powietrza na świecie

16 grudnia 2020 r. koroner w Londynie uznał, że zanieczyszczenie powietrza “znacznie przyczyniło się” do śmierci dziewięcioletniej Elli Kissi-Debrah. Dziewczynka zmarła w lutym 2013 r. To pierwszy przypadek w Wielkiej Brytanii, i najprawdopodobniej także na świecie, aby narażenie na zanieczyszczenie powietrza przekraczające normy zostało uznane za przyczynę zgonu.

  • 9-letnia Ella Roberta Kissi-Debrah zmarła w lutym 2013 r. po kolejnym ataku astmy
  • Dziewczynka mieszkała tuż przy jednej z obwodnic, przy której normy zanieczyszczenia powietrza są regularnie przekraczane
  • Siedem lat trwała walka matki dziewczynki, aby udowodnić związek między smogiem a nawracającymi atakami astmy
  • Do niedawna uważano, że w Polsce z powodu smogu umiera około 45 tys. osób, ale najnowsze badania wskazują, że tę liczbę trzeba pomnożyć dwukrotnie
  • Liczba zgonów na świecie spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza może wynosić nawet 9 mln rocznie

Ella Kissi-Debrah chorowała na wyjątkowo groźną astmę

Ella Kissi-Debrah spędzała walentynkowy wieczór 2010 r. razem z matką, gdy zaczęła mieć problemy z oddychaniem. Matka zadzwoniła po pomoc. Dziewczynka w karetce dostała kolejnego ataku astmy, zmarła w szpitalu rankiem 15 lutego.

Ella na astmę chorowała od trzech lat. Tuż przed jej siódmymi urodzinami zaczęła rozwijać się u niej rzadka i zagrażająca życiu postać tej choroby, ale wtedy jeszcze niezdiagnozowanej.

– W październiku 2010 r. po raz pierwszy zauważyliśmy niepokojące objawy Zabraliśmy ją do lekarza ogólnego. Myśleliśmy, że to zwykła infekcja dróg oddechowych. Miała dziwny kaszel. Nie martwiliśmy się, bo dzieci przecież często chorują. Myśleliśmy, że wyjdzie z tego – mówiła w czerwcu 2021 r. Rosamund Kissi-Debrah, matka dziecka.

– Kilka miesięcy później przestała oddychać i trafiła na intensywną terapię. W grudniu 2010 zapadła w śpiączkę. Nikt z nas tak naprawdę nie wiedział, co jest nie tak – dodała matka. – Początkowo nawet specjaliści mieli problemy z diagnozą astmy. A jej przypadek okazał się wyjątkowo rzadki i ciężki.

Zanim zdiagnozowano astmę, Ella przeszła badania pod kątem mukowiscydozy i epilepsji.

W sumie do tragicznego w skutkach ataku choroby w lutym 2013 r. Ella była z powodu napadów astmy w pięciu różnych szpitalach prawie 30 razy. Matka po latach powiedziała, że lekarze ​​nigdy nie poruszali tematu zanieczyszczenia powietrza podczas tych wizyt. Bo gdyby uświadomili ją o zagrożeniach płynących ze smogu, to by się wyprowadzili do innej dzielnicy. Rosamund zamieszkała w Lewisham 20 lat temu, gdy “był mniejszy ruch, a powietrze nie było tak zanieczyszczone”.

Zanieczyszczone powietrze zabija

O zanieczyszczeniu powietrza jako możliwej przyczynie pogarszającego się stanu zdrowia matka pomyślała dopiero po śmierci Elli. Pierwsze dochodzenie odbyło się w 2014 r. Stwierdzono wtedy, że za stan dziewczynki może odpowiadać “coś znajdującego się w powietrzu”, ale nie wskazano wtedy jednoznacznie na smog.

Rosamund jednak nie ustawała w wysiłkach, aby złą jakość powietrza uznać za przyczynę zgonu swojej córki.

– W tym czasie nie wiedziałem nic o tlenku azotu, cząstkach stałych. Nigdy bym nie przypuszczała, że ​​w nadchodzących latach będę musiała dowiedzieć się wszystkiego o zanieczyszczeniu powietrza. Zaczęłam poznawać te wszystkie dane dopiero dwa lata po jej śmierci – powiedziała.

– Nie była uczulona na żadne jedzenie, nie miała żadnego wirusa. Ale ktoś z sąsiedztwa, który monitorował pomiary zanieczyszczenia w okolicy, powiedział mi, że wieczorem, kiedy Ella miała swój ostatni atak astmy, w Lewisham odnotowano jeden z najwyższych wskaźników zanieczyszczenia powietrza w historii – mówiła matka.

W grudniu 2019 r. prawnikom wspierającym rodzinę Kissi-Debrah udało się przekonać sąd do wydania decyzji o wznowieniu śledztwa w sprawie śmierci dziewczynki.

Przyczyna zgonu: trzy czynniki

Śledztwo przeprowadzone w listopadzie 2020 r. trwało dwa tygodnie. Prowadził je koroner Philip Barlow. Po analizie dokumentów stwierdził w raporcie, że “zanieczyszczenie powietrza było istotnym czynnikiem przyczyniającym się zarówno do wywołania, jak i zaostrzenia jej astmy”.

Barlow przekonywał, że Ella była narażona na nadmierny poziom zanieczyszczenia powietrza – poziom dwutlenku azotu w pobliżu domu Elli znacznie przekraczał normy ustalone przez Światową Organizację Zdrowia i Unię Europejską.

Koroner stwierdził, że nic nie zrobiono, aby poziom dwutlenku azotu wykazany w miejscu zamieszkania dziewczynki się zmniejszył, co prawdopodobnie przyczyniło się do jej zgonu. Na śmierć Elli miał też wpływ brak przekazywania rodzinie dziewczynki informacji o szkodliwości powietrza i jej wpływu na zdrowie.

– Moim zdaniem Ella zmarła na astmę, do której przyczyniła się ekspozycja na nadmierne zanieczyszczenie powietrza – tak podsumował Barlow swoje uzasadnienie.

W nowym akcie zgonu napisanym po werdykcie sądu z grudnia 2020 r., jako przyczynę śmierci wskazano trzy czynniki: ostrą niewydolność oddechową, ciężką astmę i narażenie na zanieczyszczone powietrze.

– To przełomowa sprawa, siedmioletnia walka doprowadziła do stwierdzenia zanieczyszczenia powietrza jako przyczyny śmierci na akcie zgonu Elli. Miejmy nadzieję, że będzie to oznaczać możliwość uratowania życia wielu dzieci. Dziękuję wszystkim za nieustające wsparcie – powiedziała Rosamund Kissi-Debrah po werdykcie.

Podobnie skomentował to prof. Gavin Shaddick, doradca rządu Wielkiej Brytanii ds. zanieczyszczenia powietrza. Wyrok uznał za “przełomowy” i wyraził nadzieję, że w przyszłości “ułatwi proces poprawy jakości powietrza”.

Czyste powietrze – podstawowe prawo człowieka

Sprawę skomentował też David R. Boyd, specjalny sprawozdawca ONZ ds. praw człowieka i środowiska.

– Decyzja potwierdza jedynie to, co zostało już zapisane w prawie międzynarodowym. Rządy są zobowiązane do ochrony naszych praw do życia, zdrowia i zdrowego środowiska, zwłaszcza w przypadku najmłodszych i najbardziej narażonych osób, jak Ella – powiedział.

– Jednak wciąż 9 na 10 dzieci na całym świecie oddycha toksycznym powietrzem w pomieszczeniach i na zewnątrz, a 600 tys. umiera każdego roku, ponieważ ich rządy nie zapewniły dostępu do podstawowego prawa człowieka: czystego powietrza – dodał.

Boyd wyraził nadzieję, że decyzja o tym, że zanieczyszczenie powietrza miało wpływ na śmierć Elli, zmusi rządy do walki z tą cichą pandemią i pomoże uratować inne dzieci, a także przyszłe pokolenia.

Najnowsze artykuły

W Polsce mamy do czynienia z najgorszą jakością powietrza w Europie. Smog to alarmujący problem, o którym coraz częściej słyszymy w mediach. Powstają specjalne raporty […]

W dobie kryzysu klimatycznego i coraz większych obaw o przyszłość naszej planety, tematyka związana z walką o czystsze powietrze trafiła na pierwsze strony gazet. Nie […]

Człowiek z każdym wdechem wciąga do płuc średnio pół litra powietrza. Przeciętnie w ciągu minuty wykonujemy od 12 do 18 cykli oddechowych co oznacza, że […]