HomeBlogPolska czerwoną wyspą smogu na mapie Europy. Dlaczego przegrywamy walkę o czyste powietrze?

Polska czerwoną wyspą smogu na mapie Europy. Dlaczego przegrywamy walkę o czyste powietrze?

Powietrze w Polsce jest jednym z najgorszych w Europie. Za każdym razem jednak, gdy w sieci pojawiają się screeny mapy Airly prezentujące jak bardzo odbiegamy od europejskich standardów w tym temacie, pojawiają się głosy protestu mówiące: “to niemożliwe”, “to manipulacja”.  Z czego zatem wynika ten kontrast? Czas to wyjaśnić. 

Czy Polska ma najgorsze powietrze w Europie?

Jedno z najgorszych to fakt ale nie jesteśmy liderem. Bośnia i Hercegowina, Macedonia Północna i Serbia mają powietrze jeszcze gorszej jakości. Przekroczenia w o 1000% w stolicach takich jak Sarajewo czy Skopje nie należą do rzadkości. Niestety jednak, na tym nasze powody do zadowolenia, że jest ktoś od nas gorszy, się kończą. Każdy kto choć trochę interesuje się tematem zanieczyszczenia powietrza, z pewnością choć raz widział następujący obrazek – cały kontynent europejski w zieleni wskazującej na dobrą jakość powietrza, i nasz kraj – cały w czerwieni i w purpurze, zupełnie jakby złe powietrze kończyło się tuż za naszymi granicami. 

Ale przecież dla powietrza nie ma barier na granicy. Skąd zatem ta godząca w Polską dumę różnica?

Odpowiedź jest zaskakująco prosta choć wiele osób w to nie dowierza i dopatruje się spisków lub manipulacji. Tak znaczące zanieczyszczenie powietrza w Polsce w zimie jest spowodowane sposobem ogrzewania domów. Węgiel nadal dominuje w domach w Polsce. Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego, 70 proc. ciepła pochodzi z indywidualnych instalacji. Spalamy aż 87 proc. węgla, który idzie na ogrzewanie w Europie! Zasięg oddziaływania tego typu zanieczyszczeń jest zróżnicowanym, ale może być na tyle lokalny, że na mapie zanieczyszczeń będzie widoczna różnica pomiędzy Polską a Niemcami.

Jako przykład tego zjawiska, na wykresie poniżej przedstawiono roczne stężenia PM10 w Görlitz w Niemczech – bezpośrednio przy granicy z Polską oraz w Lubaniu, który położony jest ok. 20 km w głębi Polski. Obydwie stacje pomiarowe są stacjami oficjalnymi, porównywalnymi ze sobą pod kątem parametrów i jakości pomiarów.

Na wykresie wyraźnie widać, że poziom zanieczyszczenia w tych miejscowościach jest zbliżony w okresie letnim, natomiast w okresie zimowym, ze względu na ogrzewanie domów, zanieczyszczenie powietrza w Lubaniu jest średnio dwukrotnie wyższe, a w niektóre dni nawet 8-krotnie!


 Porównanie stężeń PM10 w Görlitz (Niemcy) i Lubaniu (Polska)


Obie miejscowości oddalone są od siebie o ok. 20 km (Źródło: Google Maps)

No dobrze, ale sieć sensorów Airly jest zdecydowanie najgęstsza w Polsce. Czy właśnie to sprawia, że jakość powietrza na mapie Airly jest tu najgorsza?


Stacje referencyjne z założenia zlokalizowane są w miejscach odległych od bezpośredniej emisji zanieczyszczeń, w przeciwieństwie do sensorów Airly, nie będą one nigdy lokalizowane w miejscach o wysokim zanieczyszczeniu.

Z drugiej strony, na mapie Airly w Polsce jak i w całej Europie zlokalizowane są również stacje państwowe (kwadraty na mapie) – ich porównywanie z zagranicą jak na powyższym przykładzie nie budzi metodologicznych zastrzeżeń.

Powietrze w Polsce jest bardzo zróżnicowane. Jakość powietrza na polskim wybrzeżu jest dobra. Jeśli chodzi natomiast o południe Polski: Małopolskę, województwo śląskie, to jest to smutna prawda, pod względem zanieczyszczeń cząstkami stałymi – PM1, PM.2.5, PM10 – są to jedne z najbardziej zanieczyszczonych regionów w UE.

Porównywalnie złe powietrze powietrze ma Rumunia (Bukareszt i okolice). Co ciekawe, bardzo zła jakość powietrza jest również w północnej części Włoch (dolina Padu). Zazwyczaj regiony te dobrze widoczne są na udostępnianych w social mediach mapach smogu.

 

Co zatem robimy źle?

Nie da się jednak ukryć, że Polska ma potężny problem z zanieczyszczeniami powietrza, a zmiany w prawie, działania w polityce oraz w mentalności ludzi postępują zdecydowanie za wolno. Jak pokazuje przykład Krakowa, który radykalnie zakazał ogrzewania paliwami stałymi (np. węgiel, drewno, śmieci), realna zmiana jest możliwa. Wprawdzie powietrze w Grodzie Kraka wciąż jest dalekie od ideału, jednak na granicach administracyjnych miasta wyraźnie zarysowuje się linia, od której zakaz nie obowiązuje.

Nie możemy udawać, że problemu nie ma i zamiatać go dłużej pod dywan. Co roku, z powodu zanieczyszczeń powietrza w Polsce umiera około 45 tysięcy osób. Naszą rolą jako Airly jest dostarczanie najdokładniejszych i najbardziej kompletnych danych o jakości powietrza w Polsce. Następny krok należy do każdego z nas – obywateli. To jest prawdziwe wyzwanie, przed jakim stoimy. Zmieniając radykalnie nasze podejście do ogrzewania domów, palenia śmieci czy przesadnego ruchu samochodowego czynimy mały, choć bardzo potrzebny krok na rzecz czystszej i zdrowszej Polski dla nas i dla naszych dzieci. 

Jeśli sprawimy, że smog w Polsce w końcu stanie się przeszłością (a jest to możliwe, wystarczy przywołać tu przykład Wielkiego Smogu Londyńskiego w 1952, i kroków w kierunku tego, by taka sytuacja się nie powtórzyła), sprawimy wspaniały prezent sobie i przyszłym pokoleniom.

Na chwilę obecną, jeszcze wiele pracy przed nami.

Analiza danych: Marcin Szwagrzyk
Redakcja: Marcin Gnat

Najnowsze artykuły

Nasza nowa publikacja naukowa o wpływie smogu na przebieg pandemii COVID-19

Piotr A. Kowalski, Aleksander Konior i Marcin Szwagrzyk – naukowcy związani z Airly współtworzyli i opublikowali artykuł „Numerical analysis of factors, pace and intensity of […]

Założyciele Bolta i Ubera inwestują w Airly, by walczyć ze światowym kryzysem jakości powietrza

Airly pozyskało 3,3 miliona dolarów na dalszy rozwój swojej platformy do monitoringu jakości powietrza. Krakowska firma to jeden z liderów branży – czujniki jakości powietrza […]

Akcja “Wiem, czym oddycham” – szukamy nowych opiekunów urządzeń Aviva

31 marca dobiegnie końca akcja “Wiem, czym oddycham” organizowana przez Airly wraz z Fundacją Aviva.  Czujniki jakości powietrza zainstalowane w ramach inicjatywy stracą dotychczasowe finansowanie […]