HomeBlogIntAIRview – poznaj zespół Airly – Marta Steiner

IntAIRview – poznaj zespół Airly – Marta Steiner

Airly to zespół pełen zróżnicowanych, inspirujących osobowości. Nasz nowy cykl wywiadów – IntAIRview ma na celu pokazać, kto współtworzy naszą firmę od środka.

Możemy zajrzeć za kulisy codziennej pracy w Airly, a także poznać członkinie i członków naszego zespołu od nieco bardziej prywatnej strony. Czas dowiedzieć się, kto stoi za misją naprawy powietrza na całym świecie.

Dzisiejszym gościem IntAIRview jest Marta Steiner, Product Strategist w Airly.

Kim jesteś i jaka jest Twoja rola w Airly?

Jestem osobą, która bardzo lubi zagadki, analizy, badania i wyzwania pchające do rozwoju. Lubię też łączyć kropki i zauważać powiązania, których na pierwszy rzut oka nie widać, by tworzyć coś świeżego, dzięki czemu świat jest lepszy.

W Airly pełnię rolę Product Strategist i ta rola daje mi szerokie możliwości tworzenia – odpowiadam za kreowanie, wydawanie na rynek i rozwój produktów, które spełniają potrzeby użytkowników z różnych segmentów i rynków. Innymi słowy – wraz z zespołem wydaję na świat produkty, które pozwalają Klientom Airly osiągać ich cele biznesowe, rozwijać się i które sprawiają, że ja też się rozwijam.

Co napędza cię do pracy Airly?

Na pewno misja skoncentrowana na naprawianiu tego, co piękne i ważne, ale uszkodzone lub zepsute, a takie jest powietrze na świecie. Lubię też ambitną wizję globalnego działania Airly, bo ta sprawia, że cały zespół wszystkie swoje moce koncentruje na naprawie powietrza w Polsce i w kilkudziesięciu krajach świata. To wyzwanie wymagające długofalowych, wielostronnych działań i nierzadko wyjścia ze swojej strefy komfortu. To wizja, z którą się utożsamiam.

Prywatnie jestem eco-geekiem, moje dzieci doskonale wiedzą, jak segregować śmieci, dlaczego warto nosić bidon zamiast wody w plastiku, dlaczego nie wolno marnować żywności i dlaczego należy re-używać rzeczy. Po godzinach prowadzę z przyjaciółmi mały blog Geeksforplanet.com, na łamach którego publikuję treści o ochronie przyrody. Z Airly jest mi bardzo po drodze.

Jaka jest Twoim zdaniem recepta na realną poprawę jakości powietrza na całym świecie?

Myślę, że słowem kluczem jest mentalność społeczeństw na całym świecie i każdego człowieka z osobna. Bardzo nie lubię zrzucania odpowiedzialności za postępującą degradację przyrody, w tym za zanieczyszczone powietrze, na kogoś innego lub na bliżej nieokreślony tłum. Powietrze w Polsce zanieczyszczone jest głównie pyłami zawieszonymi pochodzącymi z domowych źródeł ogrzewania, w UK powodem zanieczyszczenia jest m.in. innymi transport, w tym ruch uliczny. To nie milion ludzi siedzi w jednym aucie tylko 1-3-5 osób siedzi w milionie aut. Każdy z nas ma wpływ na zanieczyszczenie powietrza i może podjąć wiele działań, by to zanieczyszczenie zmniejszyć.

Jestem bardzo dumna z nowej platformy Airly uruchomionej w modelu SaaS, która pozwala mierzyć i analizować źródła zanieczyszczeń w miejscu i czasie i podejmować celowane działania redukujące. Nowy Produkt, który mam okazję tworzyć i rozwijać, posiada wbudowany mechanizm śledzenia zachowań społeczności. To narzędzie łączy samorządy, firmy i duże korporacje, z grupami społecznościowymi i zwykłymi ludźmi na całym świecie. Dzięki Airly te dwie grupy mają szansę się spotkać, zrozumieć i zadziałać w ramach wspólnej misji #RepairTheAir.

Do czego dąży osoba pracująca na stanowisku Product Strategist?

Product Strategist dąży do maksymalizacji wartości. Takie zdanie można znaleźć w przewodnikach dla specjalistów z dziedziny Product Management. Tylko co to w ogóle znaczy? Dla mnie to dążenie do spełniania misji i wizji organizacji w taki sposób, aby dostarczać grupom użytkowników wartość, którą zauważą, docenią i zaczną dzięki niej osiągać swoje cele, jednocześnie generując wartość dla Airly. Tą generowaną wartością może być przychód, rozpoznawalność marki i jej jak najlepsza reputacja na rynku, ugruntowana przewaga konkurencyjna czy pozyskanie nowego segmentu odbiorców.

Strateg tak dobiera środki i rozwiązania, aby realizacja misji była możliwa w zadanym czasie, bez zbędnych kosztów, przy zachowaniu dobrej kondycji zespołów i wysokiej jakości produktów.

Jaki jest największy błąd, którego może się dopuścić osoba będąca strategiem produktu?

Myślę, że jest wiele błędów, które można popełnić w tej roli. Jednym z nich jest tworzenie strategii produktu bez mocnego połączenia z misją, wizją i strategią całej organizacji lub niezgodnie z jej wartościami. Innym błędem jest zapominanie, że w tej roli należy rozglądać się bardzo szeroko wokół siebie, badać rynek i akceptować, że on się nieustannie i w szybkim tempie zmienia.

Jedyny artefakt firmy, który nie powinien się zmieniać, to misja firmy, bo misja to m.in. wartości, jakie firma chce dostarczać lub wspierać. Ale to, jakich inicjatyw się podejmie, by te wartości dostarczyć, zależy od wielu czynników, również tych niezależnych od samej organizacji. Wyparcie zmiany, dążenie by nie nastąpiła lub lęk przed zmianą to błąd w procesach realizacji strategii.

Czym pasjonujesz się poza pracą?

Mam bardzo dużo pasji, jednak z żadnej z nich nie chcę zrezygnować, przez co często czuję się przeciążona. Piszę bajki dla dzieci prozą i wierszem, liczę na to, że niedługo je wydam. Bardzo interesuje się zjawiskami w przyrodzie i zwierzętami, o których piszę na moim blogu. Uczę się grać na gitarze, żegluję po polskich jeziorach, uwielbiam biwaki w lesie i wycieczki po górach. Fotografuję rośliny i uczę się je rozpoznawać odkąd odkryłam, że chyba niezbyt pilnie uczyłam się biologii w szkole ;).

Uwielbiam też swoją pracę i dziedzinę Product Management, której nauczyłam się sama, startując od pozycji dziennikarza w Wirtualnej Polsce wiele lat temu. Tak wiele rzeczy mnie pociąga, że największym wyzwaniem zdaje się być sztuka odcinania pomysłów i zachcianek, bo ich nigdy nie ubywa.

Jaka jest najbardziej zaskakująca rzecz, którą ostatnio sobie uświadomiłaś?

Z każdym życiowym doświadczeniem tak samo mocno zadziwia mnie to, jak wiele zależy od naszego nastawienia i tego, w jaki sposób patrzymy na świat i ludzi. Podobnie mocno zadziwia mnie odkrycie, że proces dojrzewania człowieka nigdy się nie kończy i nie ma czegoś takiego jak “osiągnięcie dojrzałości”. Brzmi pewnie ciut filozoficznie, ale właśnie to mam w głowie.

Co najbardziej zaskoczyło Cię, gdy stałaś się częścią zespołu Airly?

Ludzie – ciekawi, otwarci, z pasją. Ale też ludzie, którzy ciężko pracują i wciąż się uczą, by skutecznie zmieniać świat i nie odpuszczają. Wiem, co to etos pracy i też nie odpuszczam, więc świetnie do siebie pasujemy.

Jakie jest Twoje kolejne największe marzenie?

Ostatnio mam bardzo proste marzenie – naprawdę marzę o tym, by na świecie był pokój, a w ludziach spokój.

Najnowsze artykuły

W Airly tworzymy zróżnicowany zespół pełen niezwykłych osobowości. Nasza seria wywiadów intAIRview ma na celu przedstawienie naszych pracowników zarówno od strony zawodowej, jak i prywatnej. […]

Czy wiesz jaka jest jakość powietrza na kole podbiegunowym? Już teraz nie musimy zgadywać. Nowy sensor Airly zainstalowany w Hornsundzie to prawdopodobnie najbardziej wysunięty na […]

Czas na prawdziwą rewolucję w walce ze smogiem. Z wielką radością przedstawiamy to, nad czym pracowaliśmy przez ostatnie miesiące. Nasza nowa platforma analizy danych o […]